Forum     Polskie Forum Gupikowe Strona Główna Polskie Forum Gupikowe
***Forum dyskusyjne hodowców ryb jajożyworodnych***
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

czyżby pasożyty skrzeli ?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Polskie Forum Gupikowe Strona Główna -> Choroby
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bogdan




Dołączył: 05 Sty 2007
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Jędrzejów

PostWysłany: Sob Sie 22, 2009 22:10    Temat postu: czyżby pasożyty skrzeli ?

Nie spotkałem się jeszcze z tą chorobą.
W zbiorniku LOW Tech woda TWO 28st, dodaję 1łyżeczkę soli/10l przy podmianie, cały czas natleniam, temp 22-24st, sporo roślin gł. Limnphile, zbiornik istnieje od 2-3 lat-bez jakichkolwiek niespodzianek.
Dzisiaj wieczorem zauważyłem samca w pozycji głową do góry, bardzo szybko oddychał, następnie jakby był na haczyku zaczął się szarpać, koziołować itd itd.
Odłowiłem go do innego naczynia, tam raz pływa ( stoi) normalnie, raz do góry brzuchem i znowu nerwowo koziołuje.
Po chwili następny gupik, tym razem samica- to samo, chciała wyskoczyć ze zbiornika.
przełożyłem ją do samca i oboje na zmianę do góry brzuchami, bardzo nerwowe kręcenie wokół poziomej i pionowej osi ciała, bardzo szybki oddech.
Jak myślicie, co może być przyczyną.
Profilaktycznie dałem Tremazol przeciwko przywrom i pasożytom skrzel..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Paweł
Administrator



Dołączył: 29 Gru 2006
Posty: 1978
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie Sie 23, 2009 12:37    Temat postu:

Zmierz poziom zw. azotowych i pH.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bogdan




Dołączył: 05 Sty 2007
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Jędrzejów

PostWysłany: Nie Sie 23, 2009 21:03    Temat postu:

Ph 7,5 ale myślę, że przy Ca ok 150mg/l nie powinno być wahań Ph.
NO2- 0
NO3 >20 zawsze tyle było
W kwarantannowym raz utrzymują się normalnie, nagle "płoszą" się i koziołkują, często przyjmują pozycję głowa do góry stojąc przy dnie, innym razem do góry brzuchem też przy dnie. Napowietrzanie dobre.
W zbiorniku ogólnym nie zauważyłem nic złego u innych ryb chociaż w zbiorniku jest sporo roślin i mogę nie zauważyć tych objawów na pojedynczych rybach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fundatrix




Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 87
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon Sie 24, 2009 19:20    Temat postu:

ryby są z importu? jeśli tak, to odrobacz je (preparat na nicienie i tasiemce). większość gupików sprowadzanych z zagranicy ma "lokatorów", powinno częściowo pomóc. przynajmniej je wzmocni i pomoże zwalczyć infekcję. podwyższ temp do 26 stopni i zwiększ napowietrzanie Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bogdan




Dołączył: 05 Sty 2007
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Jędrzejów

PostWysłany: Pon Sie 24, 2009 22:23    Temat postu:

to jest 3 pokolenie ryb z importu, odrobaczane kilkakrotnie, na razie nie widzę u innych tych objawów, podałem Tremazol, może to pomogło?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fundatrix




Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 87
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto Sie 25, 2009 16:36    Temat postu:

parę wątków wcześniej był temat ryb z importu i robaków, któryś z forumowiczów zrobił zdjęcia paskudów znalezionych w trakcie sekcji (zdjęcia dla mało "obrzydliwych", na pewno lepiej nic nie jeść w trakcie oglądania ;p) i pisał, że w jajnikach samicy znalazł maleńkie tasiemce. więc wydaj mi się, że do zakażenia może dochodzić jeszcze w trakcie ciąży i pasozyty przechodzą cały cykl rozrodczy w ciele jednego zywiciela, w tym przypadku ryby. nie wiem czy to możliwe, ale tak mi się wydaje. obecnie w akwa mam już kolejne pokolenie gupoli z importu i niestety ciągle chorują. odrobaczanie (u mnie nametazol, ostatnio capifos - nie polecam, o mało nie wykończył mi zbrojnika) pomaga na jakiś miesiąc :/ a obajwów chorobowych cała tęcza.
próbuj dalej, trzymam kciuki za rybki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bogdan




Dołączył: 05 Sty 2007
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Jędrzejów

PostWysłany: Czw Sie 27, 2009 6:34    Temat postu:

Na temat ryb z importu, fotki tasiemców itp. to był właśnie mój post.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Polskie Forum Gupikowe Strona Główna -> Choroby Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin