Forum     Polskie Forum Gupikowe Strona Główna Polskie Forum Gupikowe
***Forum dyskusyjne hodowców ryb jajożyworodnych***
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

O co kaman???

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Polskie Forum Gupikowe Strona Główna -> Metody hodowli
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pits1988




Dołączył: 16 Lis 2010
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto Sty 11, 2011 12:01    Temat postu: O co kaman???

No właśnie - o co chodzi ?
Czy występowało u was zjawisko - małe akwarium - mały brzuszek ; Duże akwarium - duży brzuszek u samic gupika?

Jeszcze 3 tygodnie temu kiedy sądziłem że samica gupika jest kotna bo była tak gruba, że myślałem wieczorem, iż zacznie wydawać potomstwo na świat.
Postanowiłem ją więc przełożyć z akwarium 112l do akwarium 25l i co się okazało?

Nagle brzuch zmalał a młodych nie widać... Trzymałem ją dość długo i wczoraj już po 3 tygodniach zdecydowałem więc że ją przełożę z powrotem do dużego akwa. dziś rano się budzę młodych nie ma, ale samica ma strasznie gruby brzuch?

Czy ktoś podobne zjawisko u siebie zaobserwował? Czym to jest spowodowane?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Efor




Dołączył: 28 Paź 2007
Posty: 177
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Biała podlaska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto Sty 11, 2011 15:23    Temat postu:

Urodziła i zjadła ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pits1988




Dołączył: 16 Lis 2010
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw Sty 13, 2011 17:34    Temat postu:

z przykrością muszę zawiadomić ,że swoją przygodę z gupikami kończę.... Wytwarzają zbyt dużo substancji szkodzących roślinom.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
andrzej konarzewski
Administrator



Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 691
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: TYCHY

PostWysłany: Czw Sty 13, 2011 22:12    Temat postu:

no nic bardziej opiniotwórczego nie slyszałem a może jeszcze trują ludzi? Shocked Laughing Laughing Laughing Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
boleslaw gawel




Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 143
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw Sty 13, 2011 22:42    Temat postu:

Piortku, wyjaśnij, co masz na myśli. Najprawdopodobniej to jakieś nieporozumienie i da się wyjaśnić. Gdyby tak było, jak napisałeś, dawno było by o tym wiadomo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pits1988




Dołączył: 16 Lis 2010
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob Sty 15, 2011 13:57    Temat postu:

Witam. Przepraszam, że źle się wyraziłem, i moje słowa zostały odebrane tak a nie inaczej. Otóż rozmawiałem z doktorem, który z zawodu jest ichtiologiem, brachtologiem, i pedologiem. Na przedmiot, który nas uczy, a mianowicie Ekoturystyka, mieliśmy przygotować prezentację na temat "sposobów przedstawiania środowiska przyrodniczego", a jako że moje hobby to akwarystyka, która powszechnie na mojej uczelni jest mało znana, postanowiłem zrobić temat który troszke rozprzestrzeni wiedzę odnośnie akwarystyki.
Dlaczego akurat akwarystyka? Wybrałem te hobby do sposobów przedstawiania środowiska naturalnego, dlatego, że ludzie mogą podziwiać w szklanym prostopadłościanie piękno podwodnego świata... przy czym co bardzo ważne mogą jedynie dotknąć "SZYBY", a nie tego co się rozwija i pływa w akwarium....

Dlaczego o tym wspominam ? Nie od dziś wiadomo że ludzie (i tutaj przepraszam za użycie tego słowa.... "TĘPI" wyjeżdżają do ciepłych krajów gdzie możliwe jest nurkowanie wraz ze oglądaniem rafy koralowej... i .... no ..właśnie... dotykaniem jej.... Jako, że DOTYK= OBUMIERANIE RAFY KORALOWEJ....

Wybaczcie drodzy przyjaciele, ale czasem warto się jest zastanowić czy lepiej zarabiać pieniądze na nurkowaniu i "dotykaniu" rafy koralowej, i czy nie lepiej jest rafę koralową wsadzić w zbiorniki odpowiednio do tego przeznaczone.... ,a w tym momencie ZAROBEK=EKO, bo to pierwsze owsze jest zarobek ,ale ZAROBEK=DEGRADACJA....

No tak, mógłbym pisać wiele.... Ale przejdźmy do rzeczy, Szanowny Pan dr postanowił dać mi 6 z tego względu że jest to temat bardzo mało powszechny każdemu.... I na serio mógłbym pisać wiele o akwarystyce, i o robieniu czegoś, co człowiek mógłby podziwiać a nie niszczyć.....

Po zajęciach podszedłem do doktora z zapytaniem, co go skłoniło do wystawienia takiej noty .... On odpowiedział.... "To mnie skłoniło, drogi Piotrze, że dzisiaj nie każdy zna piękno podwodnego świata i zamiast go niszczyć dotykać, nurkować - lepiej zastanowić się jak można podwodny świat przedstawić w sposób dla niego nieszkodliwy. . . "

Wybaczcie że tak długo się rozpisałem.... Tak się złożyło, że zacząłem rozmawiać na temat akwarystyki.... no i dowiedziałem się że ryby żyworodne wytwarzają zbyt dużo mocznika, którego rośliny nie są w stanie przyjąć, przyjąć przyjmują ale pewne ilości nie giną tylko zostają we wodzie ...

Drodzy przyjaciele. Chciałbym jeszcze powiedzieć, że nie jestem do ryb jajożyworodnych wrogo i źle nastawiony przez to co się dowiedziałem.

Ale zdecydowałem się na gatunki bardziej wymagające, ikrorodne.

A na koniec chciałbym to właśnie WAM WSZYSTKIM podziękować za wszelkie, rady i wskazówki, które udzieliliście mi podczas kiedy to miałem problemy, kiedy zakładałem akwa.

Bardzo wam dziękuję. Serdeczne pozdrowienia. Piotr z Poznania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
boleslaw gawel




Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 143
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob Sty 15, 2011 18:52    Temat postu:

Piotrek już pewnie jest myślami gdzie indziej (myśli pewnie o neonkach), ale na wypadek, gdyby ktoś początkujący to przeczytał, skomentuję to, czego się dowiedział.

Cytat:


no i dowiedziałem się że ryby żyworodne wytwarzają zbyt dużo mocznika, którego rośliny nie są w stanie przyjąć, przyjąć przyjmują ale pewne ilości nie giną tylko zostają we wodzie ...


Najpierw drobna korekta. Człowiek wytwarza mocznik ( CO(NH2)2), ryby natomiast wytwarzają amoniak - NH3. Ryby żyworodne mają rzeczywiście stosunkowo wysoką przemianę materii. Neonek tej samej wielkości co gupik wytworzy mniej amoniaku. I to już cała różnica. W dojrzałym zbiorniku
jest sporo bakterii nitryfikacyjnych, które przetwarzają amoniak na azotany, które już są znacznie mniej szkodliwe dla ryb niż amoniak. Dla roślin stanowią pokarm. Azot to jeden z głównych pierwiastków budulcowych tkanek roślinnych. Oczywiście w bardzo wysokich stężeniach wszystko jest szkodliwe. Jednak w akwarium, gdzie istnieje równowaga, tzn. produkcja produktów przemiany materii zwierząt jest w przybliżeniu równa ich konsumpcji przez rośliny plus wielkościom usuwanych przy podmianach, właściwie nie ma różnicy, jaki gatunek ryb tam trzymamy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Paweł
Administrator



Dołączył: 29 Gru 2006
Posty: 1978
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob Sty 15, 2011 23:19    Temat postu:

Piotrek, kolega bolesław doskonale wyjaśnił zagadnienia związane z wydzielaniem zw. azotowych przez ryby i co się z tymi związkami dzieje w prawidłowo funkcjonującym akwarium. Proponuje abyś dokładniej jeszcze zapoznał się z tzw. cyklem azotowym, jest taki temat na forum. Dodam jeszcze, że nie tylko ryby żyworodne mają szybką przemianę materii, a co z tym idzie wydzielają sporo amoniaku do wody, takie np. popularne złote rybki mają tak samo a może nawet jeszcze szybszą przemianę materii i strasznie paskudzą wodę, ale ze wszystkim idzie sobie poradzić.
Trochę nie rozumiem skąd i dlaczego zrodził się dla Ciebie problem, coś się działo z roślinami w akwarium? Uwierz mi, w prawidłowo prowadzonym zbiorniku, bez względu jakie ryby tam pływają (pomijając oczywiście te, które niszczą czy zjadają rośliny), rośliny wodne będą miały odpowiednie warunki do rozwoju. Widziałem wiele fantastycznych zbiorników ozdobnych, z bujną roślinnością, w których pływały wyłącznie duże stada gupików. Klucz do sukcesu to umiejętność stworzenia w zbiorniku równowagi biologicznej.
Mam nadzieję, że przemyślisz sprawę i nie wykreślisz żyworódek.
Powodzenia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pits1988




Dołączył: 16 Lis 2010
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie Sty 16, 2011 10:28    Temat postu:

Drodzy koledzy. Ja to wszystko wiem, i wierze głęboko że stan w moim zbiorniku się poprawi. Gdybym mieszkał na Śląsku, wtedy na pewno myślałbym o NEONKACH :], ale mieszkając w Poznaniu.... mogę sobie niestety tylko pomarzyć o NEONKACH.....
Dlaczego ? NEONKA=KWAŚNA MIĘKKA WODA :] czego w Poznaniu w kranie ni ma...... A wydawać kasę co pół roku na wkłady do filtra zmiękczające wodę ..... heh.... mija się z celownikiem .... dla osoby nie pracującej po jednym i przed drugim zabiegiem operacyjnym na przepuchlinę pachwinową..... Tak przykre.... że taka młoda osoba jak ja (23 lata) już ma dwie pachwinowe przepuchliny... Gdy już w pełni zdrów będę, zacznę pracować będę mógł pomyśleć o neonkach. Ale narazie niestety.

Drogi Pawle. Nie wykreślę żyworódek choćby z takiego względu, że gupiki w moim mniemaniu są to najpiękniejsze rybki, bo najbarwniejsze. Niewidziałem prócz malawi, tanganiki barwniejszych rybek, no może z wyjątkiem pielęgniczek południowo-amerykańskich np. kakadu. Żyworódki cechują się łatwością w hodowli, w rozmnażaniu, ale mają też i wady, które wyżej kolega Bolesław opisał. Dlatego ja postanowiłem przejść na ikrorodne rybki, gdzie nie będę musiał korygować parametrów wody, typu bystrzyki, barwieńce, wiem natomiast że one potrzebują mięką wodę ale nie aż tak jak neonki. Po za tym rybki ikrorodne jest trudniej rozmnożyć, a że ja lubie życie toczyć pod górkę chcę spróbować, czegoś trudniejszego. Jeśli nie wyjdzie, zawsze mogę wrócić do piękniczkowatych.


Co do złotych rybek ... Uważam że nie nadają się one do akwarium.... Teleskopy, Niebowidy, Jajoryby, Welony, przepraszam za wyrażenie..... fuj ..... Nie dość że wytwarzają dużo substancji chemicznych typu amoniak, to jeszcze robią taki ramadan w zbiornikach, że szok.... nie mówiąc o tym że jedzą i niszczą roślinki....

Jeszcze tylko chciałbym wspomnieć drodzy przyjaciele, że żyworódki niesłychanie szybko się rozmnażają, nie mam sumienia, wywalać młodych do spłuczki..... A w sklepie niechcą przyjmować.... Wydać też nie mam komu... Gdyby mi się to namnożyło, a już miałem sporo bo chyba ze 30 sztuk młodych.... Tak więc, nie mam sumienia uśmiercać ryb w sposób spłuczkowy....


Ostatnio zmieniony przez pits1988 dnia Nie Sty 16, 2011 10:36, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marcin1993




Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Radom
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw Sty 20, 2011 18:59    Temat postu:

Do pits1988
jestem zdziwiony tym co piszesz, nie wydaje ci sie, że w dużym akwarium ryba może się przejeść?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szczupak0107




Dołączył: 01 Lis 2010
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Częstochowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw Sty 20, 2011 21:40    Temat postu: gupiczka

Spróbujęję się włączyć Akwa 25 l nic mi nie mówi Jeżeli było było bez roślin ,wszystko się mogło wydarzyć Ja odsadzam w takim kotniku [ala] nieraz jedną drugą trzecią z dnia na dzień A nieraz w tym samym dniu mowa oczywiście o samiczkach młode są .Ale podstawa u mnie na wodzie jest wgłębka 2-3 cm i akw dno drobne kamyszki paprocie te zwykłe niewiem jak one tam się nazywają przyciemniam światło Oczywiście dobre napowietrzenie .Samica pierw próbuje pozbyć się konkurenci dla swoich młodych nieraz coś tam złapie Ale to przypadek A jeżeli to złapie słabe ,naturalna selekcia Napisz coświęcej oSwoim kotniku Cześć
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Polskie Forum Gupikowe Strona Główna -> Metody hodowli Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin