Forum     Polskie Forum Gupikowe Strona Główna Polskie Forum Gupikowe
***Forum dyskusyjne Klubu Poecilia Reticulata oraz ryb jajożyworodnych***
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

nie wiem o co chodzi - ratujcie

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Polskie Forum Gupikowe Strona Główna -> Choroby
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dziki_KOUPAK




Dołączył: 07 Mar 2010
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: pomorskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie Mar 07, 2010 9:26    Temat postu: nie wiem o co chodzi - ratujcie

Witam serdecznie

Zacznę może wszystko od początku aby lepiej mój problem zrozumieć. Otóż hodowlę rybek rozpocząłem rok temu od akwarium 10L - ostatnia żyjąca w nim samica dała mi mnóstwo małych rybeczek po czym padła. W takim małym zbiorniku wyrosło mi jakieś 40 dużych ładnych gupików. Samice około 5-6 cm, z kolorowymi ogonkami, samce rożne od żółtych po czerwone z szerokimi ogonkami. Aha w miedzy czasie dostałem też glonojady i to wszystko pływało w 10L. Filtr miałem zwykły wewnętrzny z jedną gąbeczką. Wszystko funkcjonowało pięknie i wszystkie rybki były zdrowe. Pech chciał ze na Boże Narodzenie dostałem 3 nowe piękne samce (2 czerwone , 1 niebieski). No się zaczęło. Możecie mi nie wierzyć ale to prawda - jednego samca zadziobali na śmierć wciągu 2 dni. Po 3 dniach ujawniła się chorobą rybki ciężko oddychały i straciły na kondycji, zaczęły wyskakiwać z akwaria. Postanowiłem leczyć je lekarstwem SERA baktopur - bo nic innego w mojej okolic nie mogłem dostać. Po 2 tygodniach walki bilans był taki, że 4 rybki wyskoczyły z akwarium i zdechły, a 6 padło z choroby. Nie dawno otrzymałem w prezencie akwarium tak gdzieś około 20L może 25 ciężko wyliczyć gdyż przednia szyba jest wypukła. Postanowiłem kupić lepszy filterek - skusiłem się na kubełkowy zewnętrzny z potrójną filtracją (mech., biol, chem,.) Wydajny jest na 50L ma wkład gąbkowy, ceramiczny i węglowy. I teraz to mam problem po 3 dniach rybki straciły kondycję, wiele z nich leży na kamieniach w bez ruchu, skrzela są dość mocno wypukłe, część z rybek jest w górnej partii akwarium stojąc w bez ruchu. Te na dnie mają płetwy szeroko rozstawione, jakby nic im nie dolegało tyle tylko że wyglądają na zmęczone. Jaka może być tego przyczyna? Moze taki filtr nie nadaje się dla gupików?? Moze coś Zle uruchomiłem?? Proszę pomóżcie szkoda mi mojej kolekcji - takich gupików nie maja w sklepach gdzie mieszkam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
andrzej konarzewski
Administrator



Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 691
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: TYCHY

PostWysłany: Nie Mar 07, 2010 14:41    Temat postu:

z nowymi rybami przyniosłeś pasożyty. daj Professional Flagellol firmy sera
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Paweł
Administrator



Dołączył: 29 Gru 2006
Posty: 1978
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie Mar 07, 2010 21:32    Temat postu:

Cytat:
Moze coś Zle uruchomiłem??

No właśnie, może opowiedz krok po kroku jak ten baniaczek uruchamiałeś, bo kiepska kondycja ryb może być z tym związana.
Ale oczywiście zgadzam się z Andrzejem, że pasożyty sa bardzo prawdopodobne, szczególnie, że przypuszczam, że to rybki z importu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dziki_KOUPAK




Dołączył: 07 Mar 2010
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: pomorskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 16:03    Temat postu:

Witam, tragedia - 5 rybek już padło. Muszę z tego miejsca pana Andrzeja przeprosić - straciłem połączenie na necie i niemogłem do Pana napisać dziś wieczorem z pewnością bedę się jeszcze kontaktować. Póki co czekam na koniec pracy.

Oki. Jestem już w domu. Przedstawię swój problem jeszcze raz. Otóż gupiki nie pochodzą z żadnego importu. Są to rybki z mojego własnego chowu. Były piękne i dorodne. Jednak "mieszkały" w zbyt ciasnym akwarium, parę dni temu otrzymałem większe akwarium. Postanowiłem dokupić filtr (skusiłem się na kubełkowy). Po wszystkich czynnościach jakie trzeba było wykonać przy zakładaniu nowego akwarium postanowiłem przełożyć moją całą hodowle do nowego akwarium. Po 3 dniach straciłem swoje najpiękniejsze samczyki. Moje z własnej hodowli. Myślę, że za 2 dni nie będę miał już żadnego gupika. Jestem w takim stanie, że bym w pioruny cały ten mój sprzęt roztrzaskał o ścianę. Najbardziej podejrzewam filtr. Moim zdaniem za wiele było tego węgla jak na tam małe akwarium. A może błędnie go podłączyłem. Jak to robiłem? Zalałem kubełek, zamknąłem i uruchomiłem. Na początku wężykami płynęła woda z powietrzem po paru minutach płyneła tylko woda. Więc chyba wszystko zrobiłem dobrze. Jak reszcie rybek pomóc?


Ostatnio zmieniony przez dziki_KOUPAK dnia Pon Mar 08, 2010 20:29, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Paweł
Administrator



Dołączył: 29 Gru 2006
Posty: 1978
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 21:49    Temat postu:

Cytat:
Pech chciał ze na Boże Narodzenie dostałem 3 nowe piękne samce (2 czerwone , 1 niebieski).

Cytat:
Otóż gupiki nie pochodzą z żadnego importu. Są to rybki z mojego własnego chowu.

Jak sie ma pierwsza wypowiedź do drugiej?, skoro piszesz, że dostaleś rybki to nie mogły pochodzić z twojego własnego chowu. A to one są najprawdopodobniej właśnie przyczyna nieszczęść, jedną z kilku oczywiście, bo fakt ze męczyłeś tyle ryb w 10 l to chyba juz i dla ciebie jest jasne.
Cytat:
parę dni temu otrzymałem większe akwarium.

I twierdzisz że wszystko zrobiłeś jak należy przy zakładaniu nowego akwarium, a gdzie czas potrzebny na dojrzewanie zbiornika i filtra? Sie dziwisz, że ryby padają, wpuściłeś juz chore do niedojrzałego baniaka i narobiłeś sobie kłopotu, tu nie ma co zwalać na sprzęt, tu się kłaniają wielkie braki w podstawowej wiedzy o uruchamianiu akwarium. Proponuje poczytać forum, znajdziesz tu wiedze o tym jak nalezy to robic, oraz warto zapoznać się z cyklem azotowym, też znajdziesz informacje o tym zjawisku na forum. Co do filtra to jedynie wymień węgiel na inne media np. dobra ceramikę, węgla nie stosuje sie na stałe w filtrach, jedynie w przypadku koniecznosci usówania z akwarium niepoządanych substancji np. leków po kuracjach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dziki_KOUPAK




Dołączył: 07 Mar 2010
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: pomorskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 23:17    Temat postu:

Dzięki za odpowiedź

Niedokładnie napisałem w kwestii mojej hodowli, otóż wszystkie (oprócz tych trzech które otrzymałem w prezencie) to moja hodowla. Te 3 gupiczki tak jak wspomniałem otrzymałem na gwiazdkę więc nie wypadało prezentu odrzucić. Wiem, że te 3 rybki przyniosły mi chorobę, jednak jak tylko objawy się ukazały nastąpił proces leczenia. Wydaje mi się, że zakończył się sukcesem, gdyż objawy zniknęły a rybki już nie padały. Wydarzenia te były w grudniu a nowe akwarium mam od kilku dni więc do nowego akwaria były wkładane zdrowe rybki. To w tym nowym akwarium wszystko się zaczęło. Co do proponowanych tematów które powinienem przeczytać m.in. cykl azotowy - były prze zemnie przeczytane w pierwszej kolejności jak tylko się na tym forum zalogowałem. To, że popełniłem kilka błędów przy zakładaniu akwarium, to też wiedziałem - kwestia tylko taka co zrobić aby uratować jak najwięcej rybek TERAZ.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Paweł
Administrator



Dołączył: 29 Gru 2006
Posty: 1978
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto Mar 09, 2010 22:24    Temat postu:

Cytat:
Wiem, że te 3 rybki przyniosły mi chorobę, jednak jak tylko objawy się ukazały nastąpił proces leczenia. Wydaje mi się, że zakończył się sukcesem, gdyż objawy zniknęły a rybki już nie padały. Wydarzenia te były w grudniu a nowe akwarium mam od kilku dni więc do nowego akwaria były wkładane zdrowe rybki.

To, że objawy znikneły, nie oznacza, ze rybki są zdrowe, jeśli kuracja była przeprowadzona nieprawidłowo, a zwłaszcza nie dałeś drugiej dawki leku mogły zostać formy przetrwalnikowe pasozyta, które wykorzystały potem fakt, że i tak już osłabiona odpornośc rybek jeszcze bardziej się osłabiła gdy je wpuściłeś do niedojrzałego zbiornika, do tego najpewniej dochodzi infekcja bakteryjna, bo bakterie tez czekają na takie okazje.

Cóż teraz robić? Ryby w najgorszej kondycji bym usunął bo sensu wielkiego je leczyć nie ma, pozostałe proponuje przenieść z powrotem do tego małego zbiorniczka i próbować leczyć. Większy zbiornik założyć od nowa, przedtem dokładnie go zdezynfekować, sprzet, podłoże i rośliny też, i czekać przed wpuszczeniem ryb az dobrze dojrzeje 2-3 tygodnie, ten czas warto wykorzystać na naukę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dziki_KOUPAK




Dołączył: 07 Mar 2010
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: pomorskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro Mar 10, 2010 18:27    Temat postu:

Wczoraj nie czekając na Twoją odpowiedź wpuściłem je do poprzedniego akwarium. Załączyłem tylko kamień napowietrzający ..no i się zaczeło. Rybki jak oszalałe zaczęły bąbelki powietrza połykać. Wniosek - brak tlenu w poprzednim akwarium. Od wczoraj ŻADNA rybka mi nie padła chociaż żyją w ciaśniejszym akwarium. Rybki nabywają coraz większej i lepszej kondycji. Zaczyna się ich stan zdrowotny stabilizować. To cieszy. Nadal będę się upierał, że za całą sytuację jest odpowiedzialny nowy filtr - a szczególnie zawarty w nim węgiel. Cały wieczór wczoraj zajmowałem się oczyszczaniem i odkażaniem akwarium. Wszędzie we filtrze, w gąbce, w wężykach, w żwirku znajdował się pyłek węglowy. Moim zdaniem cichy zabójca - przecież węgiel redukuje tlen. A mi przy kupnie tego filtra mówiono, że jest potrzebny. Oczywiście cały węgiel wywaliłem już więcej go nie chce znać. Do tej pory trzymałem się zwykłego filtra wewnętrznego i teraz wiem, że jak zmienię sobie akwarium na jeszcze większe to z pewnością nie kupie już filtra kubełkowego z węglem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Paweł
Administrator



Dołączył: 29 Gru 2006
Posty: 1978
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro Mar 10, 2010 22:07    Temat postu:

A to nie wiesz, że wszelkie nowe wkłady do filtra należy przed użyciem starannie wypłukać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dziki_KOUPAK




Dołączył: 07 Mar 2010
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: pomorskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw Mar 11, 2010 6:56    Temat postu:

Tak jak wcześniej pisałem filtr kubełkowy mam po raz pierwszy i przyznaję nie wiedziałem, że należy te wkłady płukać. Nie chciałem niczego "cennego" z nich wypłukać i to był błąd. Dzięki za pomocne odpowiedzi. Aha jedna samiczka już mi sporo młodych zostawiła ;) Więc jest dobrze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Polskie Forum Gupikowe Strona Główna -> Choroby Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin